Posłuchaj emocjonalnego izolowanego wokalu Eddiego Veddera na Pearl Jam 'Black’

Eddie Vedder to kultowy frontman, multiinstrumentalista i piosenkarz, który pomógł uczynić Pearl Jam jednym z najbardziej lubianych zespołów ostatnich 30 lat. Swoją spuściznę ugruntował jako jeden z najlepszych wokalistów muzyki rockowej poprzez serię piekących piosenek. „Black” to jeden z jego najbardziej cenionych utworów, wysiłek, który Vedder wkłada w zacięte wokalne wykonanie, coś, co brzmi jeszcze lepiej, gdy jest odsłuchiwane na odosobnieniu.

powstanie Pearl Jam jest naprawdę fascynujące. Ich monumentalny występ w wędrownym cyrku, jakim był Lollapalooza ’92, odegrał kluczową rolę w ustanowieniu ich dominacji przez kolejne dziesięciolecia, ale tak naprawdę to muzyka utrzymywała zespół na pierwszym miejscu. Występ nastąpił rok po wydaniu debiutanckiej płyty ” Ten ” przez Pearl Jam.

album jest obecnie powszechnie postrzegany jako jedna z największych płyt lat 90. jednak płyta nie odniosła natychmiastowego sukcesu, nie trafiając do fanów i zmagając się z komercją. To było ponad 12 miesięcy później, po nieustannej trasie koncertowej, kiedy rozeszła się wieść o szalonej zdolności Pearl Jam do występów na żywo—czynnik, który ostatecznie napędzał dziesięć do pierwszej 10 W US album charts.

„trudno nam oglądać wczesne występy, chociaż wtedy ludzie myślą, że byliśmy w ogniu i Młodzi”, Vedder przyznał później o 10 erze Pearl Jam. „Grałem muzykę tak długo, jak grałem muzykę, a potem miałem szansę nagrać płytę, mieć publiczność i takie tam. To jest jak nieokiełznana siła i inny rodzaj energii.”

dodał: Ale to nie wynikło z mentalności Jocka. To było po prostu wypuszczenie z bramy. A Jeff i Stone, ich koń właśnie miał zostać uśpiony, kiedy został wystawiony do wyścigu. I jechałem z tego samego miejsca. Więc kiedy w końcu wypuścili nas z bramy, nie mieliśmy gładkiej, ocynkowanej, opływowej bramy. Bujaliśmy się wszędzie.”

Po tym, jak w 1992 roku wytwórnia Pearl Jam Epic Records nakłoniła grupę do wydania piosenki jako singla, ale Vedder i zespół odmówili z powodu osobistej natury utworu, który napisał prosto z serca o rozproszeniu swojej pierwszej miłości. Pomimo braku komercyjnego wydania, piosenka stała się jedną z ich najpopularniejszych piosenek w miarę upływu dekad i jest niezaprzeczalnie jednym z definitywnych utworów Pearl Jam.

„chodzi o pierwsze związki. Piosenka jest o odpuszczeniu ” – powiedział Vedder w książce Pearl Jam Twenty z 2011 roku. „Bardzo rzadko zdarza się, aby związek przetrwał przyciąganie grawitacyjne Ziemi i gdzie zabierze ludzi i jak będą się rozwijać. Słyszałem, że nie można mieć prawdziwej miłości, chyba że była to miłość nieodwzajemniona. To trudne, bo wtedy najprawdziwsza jest ta, której nie możesz mieć wiecznie.”

nie ma chyba lepszej destylacji tej piosenki i jej sentymentów niż izolowanie wokalu od Veddera i słuchanie samego załamania serca i emocjonalnego zamieszania, o którym wspomina powyżej. Oczywiście jest to nuta idealna, ale to emocje, które wywołuje Vedder, przenoszą ją na zupełnie nowy poziom.

posłuchaj jego piekącego, serdecznego, izolowanego wokalu w „Black”, poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *